Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa u Majaleny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa u Majaleny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Niebiesko mi

Pisałam już o mojej miłości do sznurka.
\Przegladając szuflade z moimi skarbami znalazłam niebieski sznurek i o to co z niego zmajstrowałam


Mogę szydełkować godzinami. Co prawda to nie chabry ale chciała bym zgłosić moje kolczyki do wyzwania w kreatywny bazarek .
A dzisiaj na uszach bylo cekinowo


niedziela, 23 sierpnia 2015

Dużo różności

Zakochałam się w sznurku. W takim zwykłym lnianym.Mogła bym się nim bawić godzinami.
Przedstawiam to co powstało wczoraj






A tak prezentuje się podsumowanie tygodnia ehh niezbyt okazyjnie


Pozdrawiam i miłej niedzieli

środa, 19 sierpnia 2015

A we środę..

Jej ale ten czas szybko leci. Już środa a tu ani jednego posta nie skrobnełam o tym co gra w duszy to na uszy.. Dzisiaj będzie mono czyli moje najukochańsze nausznice? nie znam poprawnej nazwy ale te kolczyki kocham najbardziej są jedyne w swoim rodzaju a w dodatku mogę je nosić tylko na lewym uchu co znacznie utrudnia zakup nowych.Czyli jak się trafi taki skarb strasznie cieszy....
Nie przynudzając mój kolczyk
Wieczorne światło nie pozwala mi go w pełni wyeksponować, jest blado różowy z cyrkoniami. Zakupiony w New Look.

A wieczorami po pracy muszę wydziergać choć jednego. Po prostu strasznie mnie to odstresowuje


Buziam mocno i dobranoc. Lecę jeszcze wydziergać kilka....

niedziela, 9 sierpnia 2015

Kwiaty dready i podsumowanie

Z Portygali oprócz muszli przywiozłam sobie odszczepke papirusa. Bidula się tak męczy że myślałam że już nic z tego nie będzie. Wczoraj podlewając kwiatki odkryłam mały kiełek. Hurra Papirus się puścił ;-)


 Drugim moim kwiatkiem którym chciała bym się pochwalić jest Imbir. Zauważyłam że korzeń zaczyna puszczać pędy, wsadziłam go do ziemi i oto co wyrosło do tej pory

Uwielbiam hodować różne roślinki.
Kolejną rzeczą którą odkryłam nie dawno są dready. Odkryłam nie dawno brzmi śmiesznie ale chodzi mi o to jak je zrobić. Męczyłam się i męczyłam ale mam już pierwsze dreadlooki syntetyczne.




A na koniec chciałam zrobić podsumowanie tygodnia
Dzisiaj jeszcze nie wiem w jakich kolczykach i gdzie wyjdę ale zapowiada się piękny słoneczny dzień więc znowu mam trudny wybór


Kolczyki poukładałam według kolejności noszenia. Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę 

piątek, 7 sierpnia 2015

Palmy i perły


Lubię ozdabiać paznokcie.  Uwielbiam wszystkiego rodzaju kombinacje Dzisiaj wypadło na palmy


Zdjęcie jakoś mało efektowne ,Zresztą mój aparat coś mało mnie słucha ostatnio.
 No a teraz czas na kolczyki.
Cały tydzień bawiłam się świetnie wybierając coraz to starsze lub zapomniane pary kolczyków.
Dzisiaj czas na perły. Dostałam je od koleżanki która przywiozła je  z Węgier.Są lekkie i przyjemnie się je nosi .

A dzisiaj wydaję z siebie ostatnie 20% i mam zamiar spędzić super weekend
Pozdrawiam !!!!!!!!!!

czwartek, 6 sierpnia 2015

Różyczki

Poraz pierwszy miałam problem z wyborem kolczyków. Grzebie i szperam i znalazłam!! Jedne z moich pierwszych kolczyków które zrobiłam


Miłego dnia!

środa, 5 sierpnia 2015

Coś pysznego i prostego

Lubię czytać wasze blogi, można w nich zaleść nie tylko inspiracje ale też przepyszne pomysły na szybki obiad. Jakoś tak wyszło że nie jem mięsa, po prostu za nim nie przepadam.Czytając bloga Happyafterblog znalazłam przepis na makaron z cebulą. Trochę go zmodyfikowałam i przed chwilą zjadłam coś mega pysznego.

Moja modyfikacja:
Zamiast białego sosu dodałam sos sojowy i parmezan ;-)

Zdjęcia nie ma bo hmmm za szybko jadłam. A teraz przechodząc do środowych kolczyków. jakiś czas temu zginoł mi kolczyk który zrobiła moja koleżanka Dorota Kajda-Dudek. Bardzo lubię jej prace. Niestety nie prowadzi bloga, ale wiem że ma sklepik na Artillo.

Przedstawiam Państwu moje środowe kolczyki


Uciekam do pracy miłej Srody

wtorek, 4 sierpnia 2015

Pozytywne łapacze energii

Dzisiaj na uszach miałam mini łapacze snów. Ale jak dla mnie to pozytywne łapacze energii na cały dzień. Pomimo ciężkiego dnia dzisiaj, jakoś nie czuje się zmęczona. I najlepsze, dzisiaj dopiero zauważyłam że wczoraj pisząc o herbatkach nie dodałam zdjęć. No nie zanudzam idę jeszcze ciut po szydełkować.
Kolczyki zakupione podczas świątecznego jarmarku w Solihull


Kwiaty chyba koniczyny ale dokładnie nie wiem


Wymieszane z suszoną Lime thyme
Nie wiem jaki to odpowiednik po Polsku

I oczywiście zapraszam http://majalena.blogspot.co.uk/

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Leniuchowo-poniedziałkowo

Miałam dzisiaj wizytę u lekarza i z tej okazji musiałam wziąć dzień urlopu.
Poranek spędziłam na szykowaniu się do wizyty, a że ta do przyjemnych nie należała postanowiłam osłodzić ją sobie biżuterią i leniuchowaniem.
Taki oto zestawik zdobił mnie dziś
 Kolczyki szydełkowo koralikowe oraz muszla z oryginalnie zyrzeźbioną dziurą. Znalazłam ją na plaży w Portugalii.




Faktura muszli jest niesamowita pogryziona i dziurawa co czyni z niej niesamowity wisior.




Drugą częśc dnia spędzam na szydełkowaniu. Powstaje takie o to cudo


z takich oto kółeczek



A na koniech chcę was poczęstować herbatką z koniczyny i liści trawy limonkowej. Trawę zakupiłam w Morrison a koniczynę przywiozłam z Portugalii. Herbatka jest pycha.Może macie jakieś pomysły na herbatki własnej roboty? Pozdrawiam i ściskam.

sobota, 1 sierpnia 2015

Sobotnie wspomnienie

Sobota to dla mnie wyjątkowy dzień. Mogę spać ile chce , nie mam stresu że do pracy się spóźnię i oczywiście zrzucam z siebie ten ohydny granatowy mundurek i wkładam wszystko to co ma pozytywne kolory. Zaraz wybieram się z kolezanką na zakupy i z tej okazji chciałam coś fajnego włożyć ale moim oczom ukazały się one.
Pierwsze kolczyki które dostałam od mojego męża.Śliczne srebrne delikatne.


Pozdrawiam i miłej soboty.
Zapraszam do http://majalena.blogspot.co.uk

środa, 29 lipca 2015

ZNOWU CZERWIEŃ

Nie wiem co ja mam do czerwonego ale ciągnie mnie do niego strasznie . Zakupione ostatnio dzyndzadełka będą gościć dziś na moich uszach




Daje pyska i do zobaczyska

zapraszam do http://majalena.blogspot.co.uk/

niedziela, 19 lipca 2015

Sandałki i podsumowanie

Dzisiejszy niedzielny spacer odbyłam w nowych sandałkach. Powstawały dość długo i końcowy efekt i tak mnie w pełni nie zadowolił ale posiadanie czegoś innego niż wszyscy było super.




A na uszach miałam cudo z kości zakupione na Frankfurt Christmas Market w Birmingham





I na sam koniec wspólna fotka wszystkich par z ostatniego tygodnia
No to by było na tyle dzisiaj. Idę szydełkować ;-)